tomasz-majewski.pl

 Ekipa Koemana poniosła porażkę.

Ekipa Koemana poniosła porażkę.

14.04.2021, 08:08

Mecze ligi hiszpańskiej od dawna mają wpływ na duże odczucia jeśli chodzi o kibiców futbolu na całym świecie. To jednak nie dziwne, gdyż to tam z reguły możemy spoglądać na pojedynki najbardziej utalentowanych zawodników a także selekcjonerów. Zespoły hiszpańskie wielokrotnie święciły triumfy na arenach europejskich. Kadra Hiszpanii na starcie ubiegłej dekady bardzo dobrze przedstawiała się i dwukrotnie zwyciężała tytuł najlepszej kadry w Europie a także raz wygrała na mistrzostwach świata. Ligowe zmagania w każdym kraju wkraczają w rozstrzygającą rundę i nie jest to niespodzianką. W najbliższym czasie poznamy mistrzów krajów a także ekipy, które będą rywalizować w kolejnym sezonie w pucharach europejskich. Zazwyczaj jest to niesamowicie zastanawiająca kwestia, i dlatego możemy przypatrzyć się temu trochę bliżej. Czujemy potrzebę w następującym artykule skoncentrować się na starciu, które przyspiesza bicie serca fanów piłki nożnej z całej Europy. Chodzi oczywiście o spotkanie Realu Madryt z Barceloną.

Pojedynki między wspomnianymi ekipami z reguły są niezwykle wciągające. Potyczka tych klubów sięga wiele lat do tyłu, a kibice obu drużyn niezbyt się lubią. W sobotnim meczu fani nie mieli szansy się zjawić na trybunach, zważywszy na ostrzeżenia z powodu trwającej epidemii koronawirusa. To nie oznacza jednak, iż na murawie będzie mniej doznań. Aura była niesprzyjająca i pojawiły się mocne opady deszczu. Nie powstrzymało to jednak zawodników przed zaprezentowaniem sympatykom elektryzującego pojedynku. Real Zidane'a od samego początku był dokładniejszą jedenastką, co miało wpływ na wydarzenia na swoim terenie. W tym starciu zawodnicy Realu odnieśli zwycięstwo wynikiem 2:1 i wciąż zostają w rywalizacji o tytuł mistrza kraju. Duma Katalonii z kolei musi liczyć się stratę punktów ligowych rywali, jeśli pragnie wciąż mieć szansę w pojedynkach o triumf w ekstraklasie hiszpańskiej. Gole dla ekipy gospodarzy strzelali Benzema a także Toni Kroos. Dla jedenastki Barcelony gola strzelił Mingueza. Pojedynek był serio na wysokim poziomie i należy to przyznać.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij