tomasz-majewski.pl

Koronawirus w Polsce - co jeszcze warto wiedzieć?

Koronawirus w Polsce - co jeszcze warto wiedzieć?

24.08.2020, 13:32

Przeszło 5 miesięcy obywatele Polski użerają się z aktywnym w obrębie kraju koronawirusem zwanym SARS-CoV-2. W trakcie tych miesięcy mnóstwo ludzi zaraziło się, i niestety duża część z nich zmarła. Przebywać wyłącznie wśród swoich domowników, w oderwaniu od reszty społeczeństwa każdy z osobna miał obowiązek przez mniej więcej 3 miesiące. Było to nieodparcie skomplikowane przeżycie nie tylko dla poszczególnych firm i całego gospodarczego rynku, ale również po prostu dla każdej indywidualnej osoby. Mimo, iż w takowej postaci "alienacja" miała w istocie na celu poskromienie liczby zakażeń, co niewątpliwie było niezbędne, to z drugiej strony spowodowało to fakt, że u wielu osób odnowiła się np. chandra bądź też depresja. Długie chwile odseparowania każdy z nas odbył tak, jak potrafił. Niektórzy korzystniej, z kolei inna część nieco słabiej. Powrót do stabilności nie był wcale na tyle szczęśliwy, na ile być może wyobrażaliśmy sobie. Mimo, że mamy pozwolenie chodzić do parku, pracy, na zakupy, na plażę i właściwie do większości tego rodzaju miejsc, to bądź co bądź nadal w maseczce zakrywającej usta i nos. Jednakże teoretycznie wcale nie uległa złagodzeniu liczba zakażonych osób. Wręcz przeciwnie. Całkiem niedawno wszyscy byliśmy świadkami liczby rekordowej zarażeń w naszym kraju. Aż 1955 ludzi odeszło ogółem na SARS-CoV-2 w kraju podczas tych 5 miesięcy. Należałoby także mieć pojęcie, że w zawiadomieniach Ministerstwa Zdrowia dotyczących coraz to nowych przypadków śmierci wiele razy widnieje także notatka o chorobach towarzyszących bądź współistniejących u takich zmarłych osób. Przeważnie są to choroby układu odpornościowego, kardiologiczne, onkologiczne czy też układu oddechowego. W sumie udowodnionych przypadków koronawirusa w Polsce jest przeszło 60 tysięcy, z czego ozdrowiałych 42 183. 21.08 dokonał się przodujący wynik (licząc od wakacji), wynoszący aż 903 zakażeń. Równolegle z początkiem maja doczekaliśmy się wielofazowego zmniejszania konkretnych obostrzeń.

Wszyscy zadajemy sobie pytanie, kiedy w końcu się to skończy. Przypuszczalnie wraz z początkiem jesieni będziemy musieli raz jeszcze doświadczyć tego, co kilka miesięcy wcześniej, gdyż niestety ogólne doniesienia w tym zakresie nie dostarczają zbyt dużej nadziei na lepsze. Jednakże trzeba wierzyć, że będzie lepiej. Dbajmy o siebie a także innych, ponieważ wyłącznie taką metodą będziemy w stanie roztropnie wracać do pełnej już stabilizacji.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij