tomasz-majewski.pl

Zwycięstwo naszej kadry z reprezentacją Andory. Już czas na rozgrywkę z Anglikami!

Zwycięstwo naszej kadry z reprezentacją Andory. Już czas na rozgrywkę z Anglikami!

07.04.2021, 13:49

W ubiegłym tygodniu wystartowały pojedynki o awans do światowych mistrzostw, które są organizowane w Katarze za niecałe dwa lata. Od kilkunastu tygodni nasz zespół posiada świeżego szkoleniowca, a więc sympatycy mają nadzieję, że gra kadry polepszy się konkretnie. W tym momencie jesteśmy już po dwóch meczach pod przewodnictwem Sousy i należy przyznać, że niezwykle trudno w oparciu o to ocenić dyspozycję naszych zawodników. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że z każdym kolejnym meczem dyspozycja polskiej drużyny będzie wyglądać znacznie lepiej. Bardzo dużo fanów naszej drużyny liczyło na to, że spotkanie z kadrą Andory będzie łatwym obowiązkiem i ofensywni piłkarze pozyskają możliwość na trafienie pokaźnej liczby goli. Rzeczywistość prezentowała się jednak nieco przeciwnie i w ostatecznym rozrachunku nie był to najłatwiejszy pojedynek dla zawodników Paulo Sousy. Duża zasługa w zwycięstwie należy kapitana reprezentacji Polski Lewandowskiego, który ustrzelił dwa trafienia. Niepokojącą wiadomością jest jednak fakt, iż Lewy nabawił się szkody, która eliminuje go z pojedynku z angielskim zespołem.

Nasza reprezentacja zagrała na remis 3:3 z drużyną Węgier w inaugurującym starciu eliminacyjnym do mundialu w Katarze. Pierwsza połowa tego pojedynku była słabsza ze strony naszych graczy, lecz na szczęście w następnej części zaprezentowaliśmy się znacznie przychylniej. Mogliśmy nawet wygrać to starcie, jednak mimo to należy radować z bardzo dobrego rozstrzygnięcia. Warto mieć świadomość tego, że każdy punkcik może może być kluczowy na finisz walki o mistrzostwa świata. Jeśli marzymy o tym, aby gościć na turnieju mistrzowskim w 2022 roku, musimy konsekwentnie punktować z każdym oponentem. Andora zaprezentowała się bardzo dobrze w defensywnej grze, lecz na koniec była zmuszona zaakceptować lepszą formę naszej kadry. Kapitan naszej kadry opuścił boisko z drobną kontuzją i niestety nie będzie mógł zagrać przeciwko Anglii na dobrze znanym stadionie Wembley. Za Roberta Lewandowskiego na placu gry zjawił się Świderski Karol, który zdobył gola na 3:0 dla polskiej drużyny.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij