• Tomasz Majewski w Alei Gwiazd Sportu 01.07.2013

    Tomasz Majewski ma swoją gwiazdę w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie. Odsłonięcia dokonał w ostatnią sobotę, tuż przed festiwalem rzutów im. Kamili Skolimowskiej.

    Konkurs pchnięcia kulą wygrał wynikiem 20.16 m. Polska uległa drużynie Reszty Świata 34:35

19.06 Płock
22.06 Gateshead
29.06 Cetniewo
30.06 Birmigham
04.07 Lozanna

21.95 30.07.2009 Sztokholm
21.89 03.08.2012 Londyn
21.72 09.03.2012 Stambuł
21.65 09.03.2012 Stambuł
21.64 25.07.2009 Barcelona
21.51 15.08.2008 Pekin

Orlen Nike

Nigdy nie będę marynarzem

Mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski (28 l.) przebywa w amerykańskim ośrodku olimpijskim w San Diego. "Super Express" towarzyszył mu w czasie wycieczki po amerykańskim lotniskowcu

- Tak wielkiego okrętu jeszcze nie widziałem - przyznaje kulomiot. - Choć trochę mnie rozczarował. Od zewnątrz wielki, ale w środku jakoś ciasno. Ledwo się przeciskałem przez korytarze, ciągle musiałem się schylać, by się w głowę nie uderzyć - śmieje się mierzący 204 cm sportowiec. - Potem oglądaliśmy łódź podwodną, gdzie było jeszcze ciaśniej. Marynarzem to ja nie mógłbym zostać.

Majewskiemu bardzo podoba się w San Diego.

- Jest pięknie! - zachwyca się. - Szkoda tylko, że jest za zimno, żebym się w oceanie mógł popluskać. Ogólnie bardzo mi się tu podoba, tylko brakuje mi polskiego chleba, bo ten w Stanach jest jakiś dziwny, jakby z gąbki. Nie tykam tego świństwa - denerwuje się Majewski, który jest jednak pod ogromnym wrażeniem ośrodka, w którym trenuje. - Spotkałem się tu z bardzo ciekawymi nowinkami elektronicznymi. Na przykład kamery filmujące trening i pokazujące film z opóźnieniem. Dzięki temu na żywo mogę śledzić, jakie popełniłem błędy.

Autor: Marta Kossecka-Rawicz, Źródło: Super Express